„Bitwa pod Grunwaldem”
– muliną malowana…
Bitwa, która rozegrała się na polach Grunwaldu 15 lipca 1410 roku, była największą bitwą w dziejach stosunków polsko–krzyżackich i jedną z
kluczowych w średniowiecznej Europie. Było to największe militarne wydarzenie tamtego okresu, wyróżniające się na tle innych liczebnością wojsk, które wzięły w niej udział. Szacuje się, że armia Zakonu Krzyżackiego liczyła około 32 tys. ludzi, a siły polsko–litewskie blisko 50 tysięcy.
To wydarzenie, zajmujące bardzo ważną pozycję w dziejach Polski, zostało opisane w dziełach literackich, uwiecznione przez mistrzów pędzla i dłuta, powstały również kinowe wersje tamtych wydarzeń.
Można by zaryzykować stwierdzenie, że wyczerpano już wszystkie sposoby upamiętnienia tej wspaniałej, zwycięskiej dla wojsk sojuszu polsko-litewskiego bitwy. Nic bardziej mylnego…
Okazuje się, że wypowiedziane w żartach zdanie może stać się zalążkiem wspaniałej inicjatywy, wykraczającym poza konwencjonalne ramy sposobem uczczenia bitwy, która na zawsze obaliła w gruzy mit o niezwyciężonej armii Zakonu Krzyżackiego.
To zdanie stało się również magnesem, który przyciągnął i skupił wokół siebie ludzi wspaniałych i bezinteresownych, których połączyła wspólna pasja do tworzenia przedmiotów pięknych i nietuzinkowych przy pomocy igły i nitki.
Zastanawiacie się Państwo, kto jest autorem tego magicznego zdania i jak ono brzmiało? Otóż wypowiedział je Pan Adam Panek z Działoszyna, obserwując swoją mamę - Panią Janinę Panek podczas haftowania. Przyglądając się jak spod jej zręcznych palców wyłaniają się misterne, urzekające delikatnością i barwami dzieła, powiedział „Tyle haftujesz, że do tej pory wyhaftowałabyś „Bitwę pod Grunwaldem „”
Rzucone od niechcenia zdanie, które wywołało rozbawienie, zapadło jednak Pani Janinie głęboko w sercu i umyśle i powoli zaczęło nabierać realnych kształtów.
Dzisiaj możemy podziwiać owoc tego spontanicznego projektu, rezultat pracy wspaniałej grupy ludzi – wyhaftowane dzieło na podstawie obrazu
Jana Matejki „Bitwa pod Grunwaldem”.
Możemy z pełnym przekonaniem stwierdzić, że efekt pracy przeszedł najśmielsze oczekiwania...
Mistrzu Janie, byłbyś dumny patrząc na to wspaniałe dzieło tak,
jak my dzisiaj jesteśmy !
Firma Coats dziękuje twórcom projektu za wytrwałość i wybór
muliny Anchor jako produktu, z którego powstał ten niezwykły i pod wieloma względami wyjątkowy monumentalny haft.
Zapraszamy Państwa do zapoznania się ze szczegółami dotyczącymi tego wspaniałego i godnego podziwu projektu:
Twórcy projektu (.doc, 770KB)
Podział obrazu w/g osób wyszywających (.doc, 196KB)
Schemat oraz informacje dotyczące "Bitwy" (.doc, 253KB)
Kalendarium projektu (.doc, 3,93MB)
Warszawa spotkanie robocze maj/2010 (.zip, 1,03MB)
Zaproszenie Dobryszyce (.doc, 1,59MB)
Zaproszenie Łódź (.pdf, 1,16MB)
Zdjęcia Dobryszyce cz.1 (.doc, 3,21MB)
Zdjęcia Dobryszyce cz.2 (.doc, 3,01MB)
Zdjęcia Dobryszyce cz.3 (.doc, 2,57MB)
Publikacje :
Wena Nr 6/2010 (.jpg, 1,04MB)
Kram z Robótkami Nr 11-12/2010 (.jpg, 3,07MB)
Moje Robótki Nr 1/2011 cz.1 (.jpg, 2,36MB)
Moje Robótki Nr 1/2011 cz.2 (.jpg, 1,91MB)